Czy praca przynosi mi satysfakcję?
Pytanie, które prawdopodobnie, co jakiś czas zadaje sobie każdy. Robię to, w czym jestem dobry, właściwie tylko na tym się znam… Nie zdajemy sobie jednak sprawy, jak ogromny jest wybór profesji i że każdy talent znajdzie dla siebie zastosowanie.Strażak, pielęgniarka, pilot odrzutowca – dziecięce „plany na przyszłość” często pozostawiają w nas pewną tęsknotę, a dorosłość szuka wyjaśnienia w racjonalności wyborów. Co, gdyby zastanowić się nad alternatywą? Każdy „jest w czymś dobry” i lubi to robić, lecz umiejętność połączenia tego z zarabianiem pieniędzy jest darem, który otrzymało niewielu.

A gdyby tak wziąć pod uwagę coś, o czym nigdy się nie myślało, nie oceniać czy jest prestiżowe, dochodowe i ma przyszłość?
Zawód inny, nietypowy, lecz pozwalający mieć na twarzy ten charakterystyczny uśmiech? Kierując się tymi założeniami zacząłem zastanawiać się nad tym, co ja chciałbym robić. Pozostając minimalnie na ziemi, wykluczam prace marzeń w stylu sławnego zarządcy tropikalnej wyspy, testera nocy poślubnych, alkoholu, zjeżdżalni
w aquaparkach i smakosza czekolady…
Dziennikarz motoryzacyjny
Możliwość jeżdżenia najlepszymi samochodami świata, obecność na największych wystawach i prezentacjach nowych modeli aut. Poznaje się wielu znanych oraz ciekawych ludzi, bardzo dużo podróżuje. Każdy dzień pracy może być niespodzianką i jest inny od poprzedniego. Właściwie to ciężko wymienić jednym tchem przyczyny uśmiechu na twarzy w tej pracy…
Pilot myśliwca
Wzbić się w przestworza i z prędkością szybszą niż dźwięk przemierzać niebo tańcząc, bajecznie zwrotną maszyną między chmurami… Pełen odlot! A po powrocie na ziemię, podobno nic nie działa na kobiety tak jak oficerski mundur;)
W agencji kreatywnej
„Po drugiej stronie lustra” – wkraczając do krainy fantazji sprawiać, że wyobraźnia urzeczywistnia się w realnym świecie. Zakładając, że pomysłów nie ogranicza drastycznie budżet, zapraszać ludzi do alternatywnej rzeczywistości – świata, w którym panują zwykle zasady luzu, sukcesu i uśmiechu na twarzy. Docelowo, aby zwiększyć sprzedaż trzeba przecież sprawić, aby ludzie zanurzyli się w kreacji… Podsumowując: ciągłe zamieszanie, ciekawi ludzie i niecodzienne wyzwania.
Oficer CBŚ/Kryminalistyki
„Zwalczanie przestępczości zorganizowanej o charakterze transgranicznym, kryminalnym, narkotykowym i ekonomicznym oraz związanym z aktami terrorystycznymi”. Słowem: poziom adrenaliny powyżej przeciętnej tolerancji i poczucie spełnienia obywatelskiego obowiązku. Nie jest do końca jak w filmie, ale odznaka i posiadanie broni ma w sobie „to coś”. Szkoda, że praca w laboratorium kryminalnym nie wygląda jak w popularnym serialu CSI, niemniej jednak jest ciekawą alternatywą.
Gdy potrzeba przerwy i rutyna staje się nie do wytrzymania:
Tester gier komputerowych
Wykonywać misje i testować różne poziomy pod względem trudności, długości czy jakości grafiki. Bawić się w strzelanie, zabijanie wrogów czy zwykłe sterowanie “wężem” lub układanie “tetrisa”. Taka jest właśnie praca testera gier.
Animator turystyczny
Cały sezon wakacyjny spędza się w ekskluzywnych hotelach największych kurortów świata. Podstawowe obowiązki to bycie wyluzowanym i znajdowanie ciekawych zajęć umożliwiających przyjemne spędzanie czasu oraz sprawdzanie tolerancji na alkohol hotelowych gości.
Słowem podsumowania:
Z przeprowadzonych przeze mnie badań (rodzina i znajomi z pracy) wynika, że każdy na pytanie o zajęcia, które powodują uśmiech wymienia zupełnie inne – ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Wyłączając negatywne myślenie i rozważanie minusów różnych branż (małe zarobki, brak prestiżu, za duże wymagania) do głosu dochodzą skrywane gdzieś głęboko wewnątrz propozycje. Ogrodnictwo i zajmowanie się zwierzętami, praca, jako pielęgniarka i nauczyciel czy nawet pracownik naukowy to odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie. W rankingu na najbardziej zwariowane wygrał tester śpiworów, do którego od razu powstało motto: „wchodzę w to!”.
A jak wyglądałaby wasza lista zawodów, które mają w sobie
”to coś”? Wystarczy zapomnieć na chwilę o wysokości zarobków, prestiżu i wygodnictwie a na pewno pojawią się ciekawe propozycje.
Piotr Rzebko
photo by: nagillum flickr.com/cc
Jesteśmy też na...