Boże Narodzenie za pasem, Wigilia firmowa odbębniona, pozostaje tylko oczekiwanie na święta i rozkoszne lenistwo przed telewizorem. W pracy są na to różne sposoby. Jedni udają, że pracują, podśpiewując pod nosem “Last Christmas”, inni… no właśnie, zobaczcie sami:
W dzisiejszym Poniedziałku na wesoło doskonała reklama/film wirusowy polskiej firmy szkoleniowej. Komentarza nie będzie, oddajmy głos samym zainteresowanym:
“Jeśli zajmujesz się sprzedażą i cokolwiek z tego filmu wydaje Ci się znajome, to może to oznaczać, że warto zastanowić się nad radykalną zmianą w podejściu do klienta.”
Jesteśmy też na...