Pamiętacie kultowy film z gatunku science – fiction z 1982 roku, zatytułowany „Tron,” w którym bohater, prawdziwy maniak komputerowy i zdolny programista na skutek nieprzewidzianych wypadków trafia do cybernetycznego świata i poznaje od wewnątrz, rządzące nim reguły?
Plecy bolą od długiego siedzenia za biurkiem? Nie możesz patrzeć na dokumenty bez ataków mdłości? Tęsknie patrzysz na wolny świat za oknem? To znaczy, że potrzebujesz oprężenia. Jeśli masz wolną chwilę (i jesteś pewny, że szefa nie ma w pobliżu), możesz wykorzystać służbowy komputer w celach relaksacyjnych. Ale jeśli wpadniesz, nie mów, że to my [...]
Jesteśmy też na...